- abcrakpiersi.pl
- Wszystkie artykuły
- Estrogen w walce z rakiem piersi
Estrogen w walce z rakiem piersi
Badacze oznajmili, iż leczenie estrogenem raka piersi spowodowało skurczenie niektórych guzów, co więcej estrogen uczynił niektóre guzy podatnymi na terapię hormonalną, gdzie wcześniej była ona nieskuteczna.
Zdaniem dr Jay Brookes, przewodniczącej oddziału hematologii i onkologii w Ochsner Health System w Baton Rouge, La., poczyniono interesującą obserwację, ale musi ona zostać zbadana na szerszą skalę. Zapewne ma przyczynę biologiczną, której jeszcze nie jesteśmy w stanie zrozumieć. Pytanie zatem brzmi, czy będziemy potrafili wykorzystać to zjawisko i przyczynić się do odkrycia skutecznej terapii.
Jak wygląda leczenie hormonalne raka piersi?
Już w latach czterdziestych XX w. leczono estrogenem, stosowano wówczas DES (diethylstilbestrol) – syntetyczny estrogen, w latach siedemdziesiątych został on zastąpiony przez tamoksifen, a w dzisiejszych czasach stosuje się inhibitor aromatazy (z ang. aromatase inhibitors) – wyjaśnia dr Matthew Ellis, profesor medycyny na Washington University School of Medicine i współautor badania.
Zdaniem dr Ramony Swaby z Fox Chase Cancer Center w Filadelfii aplikowanie estrogenu chorym na raka kobietom po menopauzie, u których występowały już przerzuty, było już praktykowane o wiele wcześniej, a zatem powyższe badania potwierdzają jedynie znaną już wiedzę.
Działanie estrogenu na guzy piersi
Dr Ellis, aby udowodnić skuteczność metody, podzielił grupę 66 kobiet cierpiących na raka piersi z przerzutami (ER-pozytywnych) na dwie grupy, jedna otrzymywała 6 miligramów estrogenu, druga – 30 miligramów estrogenu. Wszystkie kobiety były wcześniej leczone inhibitorem aromatazy, ale choroba powróciła. 30-miligramowa dawka produkuje dawki estrogenu charakterystyczne dla kobiet w ciąży, natomiast 6-miligramowa dawka produkuje dawkę charakterystyczną dla kobiet przed menopauzą, które owulują i nie są w ciąży. Obydwie dawki miały podobny efekt – guzy uległy zmniejszeniu w 30% przypadków, ale kobiety przyjmujące większą dawkę estrogenu cierpiały na znacznie dokuczliwsze efekty uboczne, a jakość ich życia była znacznie gorsza niż w przypadku kobiet przyjmujących mniejszą dawkę. Naukowcy w trakcie badania odkryli także, iż mogą przewidzieć, który z guzów będzie podatny na terapię. Podstawą było wykonanie pozytonowej tomografii emisyjnej przed i po rozpoczęciu terapii. Guzy, które bardziej się świeciły, były podatne na terapię estrogenową. W niektórych przypadkach rak powrócił, aczkolwiek jedna trzecia kobiet pozytywnie zareagowała na terapię inhibitorem aromatazy, która została im później zaaplikowana.
Naukowcy zapowiedzieli dalsze badania, aby przekonać się, która grupa kobiet cierpiących na raka piersi najbardziej skorzysta z powyższego odkrycia. Wyniki badania można odnaleźć w sierpniowym wydaniu Journal of the American Medical Association.







Dodaj nowy komentarz