abcZdrowie.plZdrowie.pl - serwis należy do sieci serwisów o zdrowiu polecamy:

Szanse mojej mamy?

19 maj 2010, godz. 06:11
użytkownik anonimowy
 

Cześć, we wtorek dowiedziałam się, że moja mama ma złośliwego raka piersi. W piątek miała amputacje. Nie mogę sobie z tym poradzić, nie wiem co będzie dalej, ale nie widzę tego dobrze.

Proszę o odpowiedź, jakie są szanse na to żeby mama żyła? Dzięki

słowa kluczowe:

Komentarze

20.05.2010 19:26
crackpot

Moja mama tez ma raka piersi :( i jestem przerażona. Dowiedziałam się o tym 11 maja 2010 r. Guz ma 2 cm na 1,8 cm. W czerwcu będzie miała operację oszczędzającą. Życzę powodzenia Twojej mamie w leczeniu i mam nadzieje, że nasze leczenie też zakończy się sukcesem!

23.06.2010 10:17
bk

Witam! Moja mama też miała raka piersi. Pamiętam dokładnie ten dzień kiedy się o tym dowiedzieliśmy - koszmar. Ale teraz moja mama jest już ponad 5 lat po amputacji piersi, nie tak dawno skończyła branie leków i dzięki Bogu wszystkie badania są ok. Fakt - lęk towarzyszy nam przy każdej wizycie u lekarza, ale trzeba być dobrej myśli, przy tej chorobie to jest szczególnie istotne. Trzymam kciuki, żeby Wasze mamy "wróciły z tej walki z tarczą" :) Będzie dobrze. Pozdrawiam

09.07.2010 17:52
betidka

Wiem co czujecie dziewczyny, choć ja sama mam raka piersi. Mam 30 lat i dowiedziałam się zaraz po tym, jak wyczułam coś w piersi, zaraz biopsja, usg, badania - dziś jestem 5 dzień po amputacji piersi, mam 6-letniego syna, mam męża, który bardzo się o mnie troszczy i wiem, że dla nich muszę wygrać, że wygram, bo będzie dobrze.

Najważniejsze w tej chorobie jest wsparcie i wiara, że się z tego wyjdzie. Rak to nie wyrok i trzeba mocno wierzyć. Każdy ma cel w życiu, a wy musicie pomóc swoim mamom go zrealizować. Trzymam kciuki za siebie i za Wasze mamy i Wasze rodziny.

13.07.2010 12:24
crackpot

Betidka życzę powodzenia!! I wierzę, że wszystko pozytywnie się ułoży. Moja mama miała operację wycięcie guza i węzła chłonnego :( teraz czekamy na wyniki biopsji węzła. Mam tak wielką nadzieje, że węzły będą czyste! Ale nawet jeśli nie, to będziemy walczyć dalej! A co tam u Was dziewczyny??