- abcrakpiersi.pl
- Pytania i odpowiedzi
- Boląca pierś po porodzie. Co jest przyczyną?
Boląca pierś po porodzie. Co jest przyczyną?
Witam, jestem kobietą w wieku 35 lat. 6 dni temu urodziłam dziecko. Odczuwam siny ból prawej piersi, wyczuwam zgrubienia przy sutku do takiego stopnia, że nie mogę do piersi się dotknąć, pierś jest miękka i nie ma złogów mleka i zatorów.
Pierś jest większa dość sporo, brak zatorów i złogów mleka stwierdził lekarz i położna. Dzień wcześniej mąż odciągał pokarm ręcznie, robił to bardzo mocno. Lekarz zapisał antybiotyk nazwy nie piszę, bo nie odpowiecie, lek z serii penicyliny, robiłam okłady z kapusty (zalecenie lekarza) - nic nie pomogło, wszyscy zganiają na początki karmienia, ale ból jest nie do wytrzymania, gorączkuję do 38-39,3 st. C.
Proszę pomoc. Co mam robić?
Witam serdecznie.
Ból piersi oraz gorączka mogą oznaczać zapalenie piersi. Sprawy nie należy bagatelizować ponieważ nieleczone zapalenie może prowadzić do powstania ropnia. Należy robić okłady - z białej kapusty lub sera białego, często przystawiać dziecko do piersi. Można tez skorzystać z laktatora. W przypadku gorączki - antybiotyk, doraźnie paracetamol.
Pozdrawiam serdecznie.







Witam, mam 27 lat, karmię 5 miesięczną córeczkę piersią, mała zaczęła przesypiac ostatnio noc, tzn śpi bite 8 h i przez to 3tyg temu zrobił mi się ogromny zastój w lewej piersi, ból był nie do wytrzymania, pierś wyglądała jakby była podwójna (jak garb u wielbłąda ;), sutek lekko się wygiął na bok a po przystawianiu małej do piersi w okolicach brodawki pierś robiła się miękka-tj wypróżniona a pod spodem i na samej górzę wciąż była twarda. Udalam sie do lek rodzinnego i na szczęście nie wyczuto stanu zapalnego gdyż nie miałam gorączki i pani Dr kazala mi na siłe masowac i wyciskac mleko aby odblokowac kanały. Po dłuugich męczarniach i bardzo częstym przystawianiu córeczki do piersi-została odblokowana po 1 dobie. Następnie po kilku dniach dopadla mnie grypa jelitowa :( i po niej znowu powrócił ten sam problem z piersią, który znów rozwiązałam przez masaż i częste przystawianie. I teraz znowu kilka dni przerwy i problem wrócił... Tym razem nie powinien, gdyż córka zaczęła jesc regularnie co 4 h, bez dłuższych przerw w nocy a pierś znowu została zablokowana i bardzo boli-przede wszystkim podczas ruszania się :(. CO MOŻE BYC PRZYCZYNĄ? NIE MAM ANI GORĄCZKI ANI CZERWONYCH PLAM NA PIERSI, JEDYNIE TWARDE BOLESNE ZGRUBIENIA POD SPODEM I U GÓRY, KTÓRE TERAZ ZNIKAJĄ GDY NAKARMIĘ CÓRKĘ A ZA 1-2 H WRACAJĄ :(.. CZY TO NA PEWNO ZATKANE KANAŁY? A MOŻE COŚ INNEGO MI DOLEGA? Chciałam jeszcze zauwazyc ze karmie córeczkę przez nakładkę silikonową na piers gdyż na początku strasznie poraniła mi brodawki a teraz nie potrafi załapac piersi bez tej nakładki :(...Pierwszą córeczke karmilam piersią 15 m-cy i nie miałam żadnych problemów a przy drugiej takie nieprzyjemności :( bardzo proszę o odp-co może mi dolegac. z góry dziekuje i pozdrawiam.
Dodaj nowy komentarz