- abcrakpiersi.pl
- Pytania i odpowiedzi
- Chemioterapia przedoperacyjna w leczeniu raka piersi
Chemioterapia przedoperacyjna w leczeniu raka piersi
Witam, moja mam właśnie przechodzi chemioterapię przedoperacyjną. Miała guza o wielkości 2,7 cm i objaw tzw. "skórki pomarańczy". Przed podaniem 3 chemii lekarz badający mamę powiedział, że guz jest już palpacyjnie niewyczuwalny. W związku z tym mam pytanie, czy to dobrze, że chemia tak szybko podziałała na guza, czy w obecnej sytuacji mama ma lepsze rokowania? Czy to że guz zniknął ma wpływ na wyleczenie mamy, czy nie ma to znaczenia? Pozdrawiam
Witam serdecznie,
Pozytywna reakcja na chemioterapię przedoperacyjną na pewno ma znaczenie dla rokowania. Dzięki temu po zakończeniu chemii będzie można wykonać radykalny zabieg operacyjny. Ostatecznie więcej na temat możliwości wyleczenia z choroby będzie można powiedzieć dopiero na podstawie materiału usuniętego w trakcie operacji.
Pozdrawiam serdecznie








witam..
Dwa lata temu po urodzeniu mojej drugiej córki wykryto u mnie raka piersi..
do niedawna wszystko bylo wporzadku dopoki nie dostalam wezwania ze szpitala na chemioterapie..
Boje sie ze to nie pomoze, wrecz przeciwnie pogorszy moje zdrowie...
Co jesli chemioterapia nie podziala, czy mam ta pewnosc ze nie usuna mi piersi????
mam dopiero 24 lata i cale zycie przede mna..
czy sa jakies leki ktore zapobiegna chorobie????
i czy w takim razie skoro wyniki mi sie pogorszyly od tego czasu niezbedna jest chemioterapia..
czy jest jakas inna metoda wygrania z ta choroba????????
Dodaj nowy komentarz