- abcrakpiersi.pl
- Pytania i odpowiedzi
- Dlaczego chemia a nie amutacja piersi?
1
Dlaczego chemia a nie amutacja piersi?
kordek:
Witam... Moja babcia ma 72 lata, ostatnio przyznała się, że wyrosło jej coś na piersi, ukrywała to przez pół roku. Poszliśmy do lekarza, zalecił on biopsję cienkoigłową, wynik nie był dobry. Lekarz znów zalecił biopsę tym razem gruboigłową, wynik taki: carcinoma ductale invasivum mammae. Wnternecie wycztałem, że to są komórki złośliwe. Dlaczego lekarz zalecił chemioterapię, a nie amputację piersi? I jakie są szanse, że babcia wyjdzie z tego?
Odpowiedzi - Dlaczego chemia a nie amutacja piersi?
Odpowiedź eksperta Lekarz Agnieszka Barchnicka
Witam serdecznie!
Faktycznie wynik biopsji oznacza: rak inwazyjny przewodowy sutka, co oznacza najczęściej występujący podtyp raka piersi. Decyzję o zabiegu lub chemioterapii podejmuje się na podstawie wielkości guza oraz stanu węzłow chłonnych w pasze. Jeżeli guz jest zbyt duży, najpierw stosuje się chemioterapię, mającą na celu zmniejszenie rozmiarów guza i przygotowanie do operacji. Tak więc operacja zostaje jedynie odroczona w czasie.
O rokowaniu decyduje wiele czynników, m.in. stopień zaawansowania raka, stopień zośliwości, stan receptorów hormonalnych itp.
Więcej na ten temat: http://abcrakpiersi.pl/rokowanie-w-raku-piersi.
O leczeniu więcej: http://abcrakpiersi.pl/leczenie-raka-piersi.
Pozdrawiam serdecznie
Zadaj pytanie ekspertowi








Dodaj nowy komentarz