- abcrakpiersi.pl
- Pytania i odpowiedzi
- Guz liściasty łagodny - czy może się odnowić i czy będę miała usuniętą całą pierś?
Guz liściasty łagodny - czy może się odnowić i czy będę miała usuniętą całą pierś?
Mam 32 lata, jestem 2 tygodnie po zabiegu usunięcia guza łagodnego liściastego, który miał wymiary 3 na 1, 5 na 1, 5. Zabieg i rekonwalescencja przebiega bez powikłań.
Martwi mnie jedna sprawa: w nadesłanym wyniku badania histopatologicznego stwierdzono guz liściasty łagodny. Zmiana usunięta w całości, ale z wąskim marginesem tkanek zdrowych. Byłam na kontroli u dr onkolog, która stwierdziła, że powinnam udać się ponownie do chirurga, by dociął, doczyścił głębiej miejsce po owym guzie. Trudno mi teraz udać się do chirurga, po 1 nie chce podważać jego kompetencji jako lekarza, że coś zrobił niedokładnie, a po drugie nie chce ponownie "iść pod nóż" po 2 tygodniach.
Usłyszałam od niej, że w taki przypadku gdzie jest z mały margines ryzyko ponownego pojawienia się tego guza jest prawie 100%. Czy to prawda? Czy wtedy będę musiała mieć usuniętą całą pierś, czy tez tylko miejscowo? Czy ten guz, mimo że był łagodny niesie ryzyko zezłoszczenia się i przeistoczenia w mięsaka (tez to usłyszałam od pani onkolog). Jestem przerażona...
Witam serdecznie.
Guz liściasty występuje w trzech postaciach - łagodnej, pośredniej i złośliwej. W przypadku guza łagodnego leczeniem z wyboru jest wycięcie guza z wąskim marginesem tkanek, w przypadku złośliwego - podskórna mastektomia. Jeżeli stwierdzony guz liściasty jest u Pani faktycznie łagodny, taki sposób leczenia jak u Pani zastosowano zgodny jest z obowiązującymi standardami. Ryzyko wznowy byłoby większe gdyby na granicy cięcia znaleziono komórki guza. Ryzyko zezłośliwienia istnieje przy dużym guzie, który nie zostałby wycięty.
Nie widziałam natomiast wyniku badania hist-pat, więc trudno mi się ustosunkować do zaleceń Pani onkologa. Proszę porozmawiać jeszcze raz z onkologiem celem wyjaśnienia sytuacji.
Pozdrawiam serdecznie








Dodaj nowy komentarz