- abcrakpiersi.pl
- Pytania i odpowiedzi
- Jak mogę się leczyć?
Jak mogę się leczyć?
Witam, proszę o odczyt wyników biopsji: Carcinoma ducatale G-1 invasivum (E-cadherin+) B5 ER(-) total score 0,7 negative PgR (-) total score 0,8 negative HER -2 (1+), dodatni guz pr. piersi na godz. 6 wielkość: 0,8 na 12 mm usg briads 4b.
Proszę o informacje, czy powinno się zrobić dodatkowe badania, np. genetyczne lub biopsję węzłów chłonnych. I proszę o ogólne informacje co do takiego wyniku - jakie są możliwości leczenie i jakie są rokowania?
Witam serdecznie.
Jeżeli chodzi o przetłumaczenie wyników to: rak przewodowy inwazyjny piersi o stopniu złośliwości G1 (najniższy w skali G1 do G3). Receptory hormonalne ujemne co wyklucza możliwość zastosowania hormonoterapii. Obecne są receptory Her2 co sprawia, że rak może być bardziej agresywny niż raki nie posiadające tego receptora.
Konieczne będzie leczenie, które będzie uzależnione od wieku pacjentki oraz innych czynników - stanu zdrowia, chorób towarzyszących. Ważna jest także ocena węzłów chłonnych. Jeżeli nie są powiększone, wtedy można założyć, że być może nie doszło do przerzutów i zdecydować się na operację oszczędzającą pierś z biopsją chirurgiczną węzła wartowniczego (pierwszego węzła na drodze z piersi do pachy), lub całkowitą mastektomię. Jeżeli węzły są powiększone, wtedy można wykonać biopsję i na tej podstawie zadycydować o dalszym leczeniu.
Badania genetyczne są istotne jeśli zachorowanie wystąpiło u pacjentki w młodym wieku (do 35 roku życia) oraz występowały zachorowania na raka piersi w rodzinie.
Pozdrawiam serdecznie








Dziękuje za odczytanie wyniku biopsji, moja żona ma 30 lat, w rodzinie były przypadki raka (ciocia) choroby towarzyszące to hipokalemia - nie wiem jak bardzo to komplikuje sytuację, ale na pewno nie pomaga :( Obecnie żona zdecydowała się na ponowne badania i ewentualne leczenie we Włoszech, ponieważ ma tam rodzinę. Nie wiem jak pewnym można być klinik za granicą - tutaj decydował czas oczekiwania na badania i zabiegi, u nas to wieczność, w/g lekarza prowadzącego 10 tygodni!!! Obecnie jest w jednej z klinik w Neapolu - mam nadzieje, że to dobra decyzja. Może coś Pani wie na temat poziomu leczenia i opieki za granicą, a także czy NFZ uznaje i pokrywa koszty takiego leczenia?
Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za odpowiedź
Dodaj nowy komentarz