- abcrakpiersi.pl
- Pytania i odpowiedzi
- Przerzuty do kości.
6
Przerzuty do kości.
użytkownik anonimowy
Witam serdecznie. Moja babcia choruje na raka piersi, ostatnio wykryto u niej przerzuty do kości. Jakie jest wtedy leczenie?
Odpowiedzi - Przerzuty do kości.
Odpowiedź eksperta Lekarz Natalia Chojnowska
Kości to najczęstsza lokalizacja przerzutów raka piersi.
Przerzuty o takiej lokalizacji występują u około 80% pacjentek leczonych z powodu tego nowotworu.
Najczęstszym, najbardziej charakterystycznym objawem jest ból. Dlatego też leczenie takich przerzutów ma na celu złagodzenie dolegliwości bólowych, a także m.in zapobieganie złamaniom patologicznym.
Metodą z wyboru w leczeniu przerzutów do kości (oraz ośrodkowego układu nerwowego) jest radioterapia.
Zadaj pytanie ekspertowi









moja córka choruje na to samo. Ma 27 lat
Na raka piersi choruję od marca 2007 roku. Chorobę zdiagnozowano w chwili złamania kręgosłupa odcinka lędźwiowego L1.
Byłam sparaliżowana, ale po operacji (stabilizacja) wróciłam do całkiem dobrej formy. Oczywiście muszę się oszczędzać we wszystkim. Przede wszystkim zakaz wykonywania jakiejkolwiek pracy i wysiłku. TYLKO WYPOCZYNEK I REGENERACJA SIŁ!
Ale, żyję, chodzę, po prostu funkcjonuję. Mam 42 lata i nie zamierzam się poddawać. Rak u mnie był wykryty w IV FAZIE no i co nie umarłam ale wierzę, że go pokonam. Dodatkowo powiem, że w tej walce ważna jest zmiana sposobu odżywiania. Nie jakieś tam diety cud, tylko zdrowa żywność. Zero cukru, słodyczy, tłuszczu, mięsa, wędlin. Po woli wprowadzałam soję, zielone warzywa,owoce a zwłaszcza sama robię świeże soki. Internet posiada dużą wiedzę na temat żywienia w chorobie nowotworowej piersi. Życzę zdrowia. DOROTA
Moja mama ma 44 lata. W styczniu 2009 roku mama trafiła do szpitala ze złamaniem kości biodrowej. Okazało się że to patologiczne złamanie, spowodowane rakiem piersi, o którym nie widziała z własnej winy, bo do tej pory nigdy nie robiła USG ani mammografii mimo, że o guzie wiedziała od 7 miesięcy i nikomu nie powiedziała.
Dziś boryka się z wieloma dolegliwościami bardzo przykrymi. Przeżuty zaczynają się pojawiać w wielu miejscach. Teraz na kręgosłupie L1 który jest nadłamany.
Mam nadzieję że pomogą mamie i będzie mogła jeszcze żyć normalnie. Jeśli można nazwać normalnym, że kobieta tak młoda po spacerku 20 min nadaję się do spania bo jest tak zmęczona. Ledwo się rusza z powodu bólu w kręgosłupie. Proszę napisać jak wygląda operacja kręgosłupa, co nas czeka?
Pozdrawiam!
Ludzie wymuście na swoich lekarzach leczenie Z***lub P8**. "Typowe" biofosfoniany są do kiitu. Poczytajcie
Powodzenia
Zapomniano tu o dwufosfonianach. Refundowany P*** lub Z*** podawane są w formie wlewek.
Czas podania to ok. 2 - 3 godzin. Dwufosfoniany podaje się po zakończeniu radioterapii, która niszczy wykryte podczas rezonansu magnetycznego przerzuty do kości. Zazwyczaj po zastosowaniu radioterapii ból powinien zniknąć, lecz czasami jest odwrotnie. Co do dwufosfonianów to mają za zadanie zatrzymać na długi okres czasu chorobę. W dobrych rokowaniach czasami nawet na 12 - 14 lat. Podczas przerzutów lekarz musi się skupić na leczeniu bólu. Drabinka jest tu następująca: K***l, K***, T***l, M*** w tabeletkach, zazwyczaj jest to lek MST o wartościach 10mg, 30mg, 60mg, 100mg. Ból w trakcie leczenia może być różny. Zazwyczaj jest bardzo silny - to prawie jak misterium bólu. Ustępuje wraz z leczeniem oraz systematycznym podawaniem leków przeciwbólowych. Kiedy następują zmiany pogody, ból może ( i zazwyczaj tak jest ) narastać. Należy konsultować się z lekarzem na temat podania większej dawki leku przeciwbólowego. Powinno podać się też leki hormonalne zmniejszające opuchliznę zakończeń nerwów - nadnercza. Niezbędnym jest też badanie PET. Ma ono za zadanie sprawdzić dokładne miejsca przerzutów do tkanki i wykryć ewentualne przerzuty do tkanki miękkiej.
Dodaj nowy komentarz