- abcrakpiersi.pl
- Pytania i odpowiedzi
- Zgrubienia w piersi aż po pachę
Zgrubienia w piersi aż po pachę
Witam, mam 21 lat. Niecałe trzy miesiące temu zauważyłam w lewej piersi - dość wysoko - niewielki guzek. Poszłam z tym do ginekologa i na USG. Powiedziano mi, że najprawdopodobniej jest to torbiel, ale może być to również włókniak, tudzież nietypowa budowa węzłów chłonnych - lekarz, który robił usg tak powiedział. Poradzili zrobienie BAC, więc poszłam zrobić. Podczas bioposji dowiedziałam się, że to nie jeden guzek, ale guzki (bardzo niewielkie), dlatego ciężko je wyczuć, dopiero, jeśli położę lewą rękę za plecami. Czuję niewielkie zgrubienia, które zajmują obszar od tego największego guzka na samej górze piersi aż po pachę. Ponadto lekarz narzekał, że biopsja może nie wyjść, gdyż ciężko mu było z tych guzków pobrać materiał. Pięć dni przed okresem bolą mnie piersi i właśnie okolica węzłów chłonnych pachowych - zarówno z prawej jak i lewej strony, ale nie jest to jakiś inwazyjny ból, czuję go tylko przy dotykaniu, a zresztą nie jest wcale mocny. Wyniki BAC dopiero 6 stycznia, o ile w ogóle wyjdą:/ A ja się tak potwornie denerwuję, że nie mogę spać w nocy i w ogóle myśleć o czymkolwiek, prócz tego. Jestem sparaliżowana strachem. Co to może być? Czy to może być rak? :( Co będzie, kiedy biopsja nie wyjdzie? Będę to musiała na wszelki wypadek wyciąć? Bardzo proszę o pomoc!
Droga Pani!
Prawdopodobieństwo tego, że zmiany te związane są ze złośliwym procesem nowotworowym, są nikłe. Warto sobie zadać pytanie, które powinnien zadać również lekarz, czy w rodzinie występowały jakieś nowotwory piersi.
Zmiana w usg była opisywana jako torbiel, ewentualnie włókniak bądź nietypowe węzły chłonne - wszystkie te zmiany są łagodne i nie powinna się pani ich obawiać.
W przypadku, gdy BAC nie wyjdzie, prawdopodobnie potrzebna będzie biopsja gruboigłowa bądź chirurgiczne pobranie zmiany do badania histopatologicznego.
Proponuję uzbroić się w cierpliwość, ale też spokojnie przeżyć zbliżające się święta Bożego Narodzenia.
Pozdrawiam i życzę powodzenia.








Bardzo dziękuję Pani za odpowiedź, czuję się o wiele spokojniejsza:)
W rodzinie nie było żadnych przypadków raka piersi, aczkolwiek zdarzały się drobne guzki, lecz niegroźne:) Mam nadzieję, że ze mną będzie podobnie.
Ja również życzę dobrych Świąt oraz Szczęśliwego Nowego Roku!:)
Dzień dobry. Niestety pojawiają się u mnie takie same objawy. Również jestem sparaliżowana strachem. Bardzo boję się iść na badania, w rodzinie u mnie nie występowały jakiekolwiek guzki czy rak piersi. Jeżeli mogę wiedzieć, to bardzo proszę napisać co te objawy oznaczają, strasznie się boję. Pozdrawiam.
ta Pani chyba nie żyje.
Dodaj nowy komentarz